Po prostu STUDIO

Po prostu STUDIO

Dawno nic nie pisałem, poza obroną honoru w komentarzach pod 35L oczywiście! a trochę się podziało… W piątek, tradycyjnie już w konfiguracji Qba+Pikselstudio=SESJA. Z wcześnie misternie tkanych planów niestety nic nie wyszło (ach te rozkapryszone modelki) więc improwizowaliśmy :) Przy okazji wielkie dzięki dla Moniki, która nie uległa zdrowemu rozsądkowi i zgodziła się w tym uczestniczyć. Nazajutrz – w sobotę...

Czytaj więcej

Pióro kontra Flamaster

Czyli dylemat iście Hamletowski: zoomy czy może stałki? Tak, po długich bojach z myślami zanabyłem droga kupna legendarne 35 L. Trochę się z tym nosiłem, ale w końcu korzystając z przebłysku słońca na niebie (co przy obecnej aurze i fajrancie o 16 nie jest wcale takie proste) przestrzeliłem 35 vs 16-36 II na identycznych motywach. Wnioski: - stałka bezdyskusyjnie ostrzejsza w całym kadrze (co nie znaczy, że obrazka z zooma nie...

Czytaj więcej

Vogue – 1916

Vogue – 1916

Dziś rano Qba podesłał linka I godzina z życia z głowy :) Naprawdę niezła kolekcja, kopalnia… Z tego co zdążyłem przejrzeć polecam prezentowanego Vogue’a, Life i National Geographic :) a no i Bravo :)  ...

Czytaj więcej

Lightroom 2.0

Lightroom 2.0

Dziś w ramach walki z rutyną postanowiłem przetestować już nie tak nowego Lightroom’a 2.0 Padło na zeszłoroczną, listopadowa sesje w Krakowskim ZOO. Niby on nowszy, niby 64 bitowy a jak dla mnie działa zupełnie jak w wersji 1,3 – bez zastrzeżeń! :) Te parę nowych narzędzi edycyjnych, jeśli ktoś nie używa Photoshopa na pewno się przyda, choć skuteczne użycie ich wymagać bedzie trochę wprawy. Reasumując: LR 2.0...

Czytaj więcej

Flash or not to flash

Flash or not to flash

Krótko, po żołniersku… błyskać czy nie, a jeśli błyskać to jak? może ten link rozwieje czyjeś wątpliwości… Ilustracją dla tego wpisu niech będzie zdjęcie wykonane w naprawdę trudnych warunkach, restauracja w piwnicach, klimatyczna ale masakryczne ciemna, ściany i sufit żółto-pomarańczowe, sala taneczna oświetlona 2 kinkietami oraz śladowo kolorofonami DJ-a i bądź tu panie...

Czytaj więcej

Z innej beczki

Z innej beczki

Wielkimi czerwonymi krokami zbliża się nawałnica Dnia Zakochanych, ledwo znikły z ulic serca Owsiaka, a już za moment pojawiają się tony nowych. I jak w starej PRL-owskiej anegdocie o Jaruzelskim – strach będzie otworzyć konserwę… Na tle około kalendarzowych zawirowań 14 lutego wczoraj na przystanku natknąłem się na wlepkę, nawet w oryginale ciężko było przeczytać treść (jak się później okazało z...

Czytaj więcej