Matt Stuart – Mistrz!

Od razu napiszę, że nie siedzę za głęboko (w zasadzie w ogóle) w streecie. Nie wnikam w różnice dzielące poszczególne rodzaje fotografii dokumentalnej, w to które zdjęcie to jeszcze street a które już nie, etc. Dziś natrafiłem na mattstuart.com i w ponury poniedziałkowy poranek gęba mi się uśmiechnęła :) Jakby ktoś chciał poczyta trochę po angielsku to więcej znajdzie TU A gdyby ktoś chciał przybliżyć sobie czym...

Czytaj więcej

Industrial czyli śląskie opowieści

Industrial czyli śląskie opowieści

  W sobotę przełamując schemat przytulnego weekendu przed komputerem, wybrałem się wraz z Tomkiem (patrz zdjęcie 22 ;) na śląski plenerek. W sumie 12 godzin poza Krakowem, nawiedziliśmy: Chorzów, Bytom (Bobrek, Szombierki), Katowice (Nikiszowiec, Giszowiec i Janów), ale fotografowaliśmy głownie w Chorzowie (Huta Kościuszko) w/na Bobrku i Nikiszowcu. Ja cudów nie przywiozłem, Tomek (aka Magnum :) podobno coś ma. Tak czy siak...

Czytaj więcej

Looking for the summer…

Looking for the summer…

Nie wiem jak Wam, ale mi zima tej wiosny już się trochę znudziła. Kwiecień prawie a pogoda jak z listopada. Skandal! I nic się nie dzieje, nie ma o czym pisać, nuda panie… jak w polskim filmie ;) Poniżej kawałek Portugalii, od razu cieplej na duszy...

Czytaj więcej

Marzec, Piatek 13-ego…

Dla mnie, statystycznie, najbardziej depresyjny dzień roku. No dobra może było kilka gorszych po drodze, niemniej to takie szczególne połączenie Zaduszek i Bożego Narodzenia – dzień refleksji. W tym dniu człowiek patrzy wstecz, na swoja przeszłość, co dotychczas osiągnął i co niestety nadal jest poza jego zasięgiem, jakie podjął wyzwania a przed jakimi umknął. Patrzy także w przyszłość, na to co go mija, na to co go...

Czytaj więcej

Warsztaty Aktu

Warsztaty Aktu

W ubiegły weekend (zamiast postować na blogu) wraz z wesołą gromadką członków FFS, uczestniczyłem w 3 dniowych warsztatach Aktu u Wacka Wantucha. Miało Być normalnie a wyszło jak zwykle… gdy z warsztatową modelką godnie stanęły w szranki jeszcze dwie inne (w dodatku z partnerami) to cały misterny plan dnia – szlag trafił a flesze błyskały prawie do 22 :) Współtowarzyszom dziękuje za wyborowe towarzystwo, a...

Czytaj więcej

Paris, Paris

Paris, Paris

A teraz z innej beczki… Byłem na piwie :) znów prześmierdłem (ja i sprzęt) fajkami :( i spotkałem się z Tomkiem, który zakupił sobie niedawno do swojej 40D legendarnego Zenitara 16mm z profi przejściówka na stykach 50mm ;) Oczywiście nie omieszkałem przestrzelić i porównać do 16-35, niemniej z braku posłuchu nie zamierzam się tu rozwodzić nad technikaliami. Napiszę krótko – ot fishaj, przy założeniu focenia...

Czytaj więcej