Nikita Opublikowane na Styczeń 30, 2010 w Blog, Ot tak sobie | 3 komentarze Dziś trochę prywaty :) Z racji planu rychłego rozwiązania i na przekór porzekadłom o butach pewnego szewca… popełniliśmy z Kate kilka szotów – ku potomności! Poniżej symboliczna zajawka:
Fajna fota. Widać, że wystrzał już blisko :) Powodzenia
wg. mnie to lepiej by wyglądało z … szyszkami ;)
Bardzo mi się podoba:)
Anna