Work, work, work…

Opublikowane na Czerwiec 15, 2009 w Blog, Ot tak sobie | 3 komentarze

I naprawdę nie ma czasu człowiek się podrapać tu i tam nie mówiąc już o regularnym pisaniu…

Sezon ślubny w pełni, ostatnie ustalenia, dopinanie detali i kompletny brak czasu na życie osobiste.
I tak będzie przez najbliższe miesiące. Żeby jeszcze kondycja była lepsza, a tak…
styrany człowiek jak koń po westernie…
W zeszłą sobotę reportaż we Wrocławiu. Nie zapowiadało się… niemniej Młodzi musieli mieć chody na górze bo jak przez całą Polskę deszcz i chmury to od Opola coraz jaśniej, a w samym Wrocławiu pogoda taka, że w niedzielę do Krakowa wróciłem mocno strzaskany przez słońce:)
Wrocław odwiedzałem na zaproszenie Ani i Marka, ślub w klimatycznych okolicznościach Ostrowa Tumskiego, wesele z pompą w Hotel Park Plaza… To wszystko w doborowym towarzystwie zaproszonych gości.

Zdjęcia póki co dopiero w trakcie selekcji… ale coś z Wrocławia – Miasta Kolorów do kolekcji mam.

 
Wrocław UP!

3 Komentarze

  1. chyba sie słupek wtopił w fasadę kamienicy obok

  2. Na pierwszy rzut oka zdjęcie mocno „od jechane” ale jak człek mocniej się zastanowi to na myśl przychodzi w jaki sposób te znaki nakazu i zakazu są zawieszone w tej przestrzeni?Rev co jest grane:)?

  3. No, Panie! Bo tu na obczyźnie bez bloga nudno, oj nudno…

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>